Kim są giggersi?
Giggersi, znani również jako gig-workerzy, to osoby, które angażują się w krótkoterminowe projekty lub zlecenia. Dla giggersów kontrakty B2B stanowią korzystną alternatywę w porównaniu do tradycyjnych umów o pracę. Pozwalają uniknąć ograniczeń związanych z tradycyjnymi strukturami korporacyjnymi i dają większą swobodę w prowadzeniu własnej działalności zawodowej. Giggersi mają możliwość tworzenia portfela klientów i różnorodnych projektów, co pozwala im rozwijać różne umiejętności i zdobywać cenne doświadczenie w zróżnicowanych obszarach branży IT.
Gig-workerzy stanowią coraz większą część rynku pracy, a ich wpływ – nie tylko na branżę IT, ale także na wiele innych sektorów – jest coraz bardziej widoczny. Giggersi charakteryzują się w swojej pracy elastycznością i mobilnością. Zamiast tradycyjnego zatrudnienia na etacie, wolą podejmować się pracy nad różnorodnymi projektami, pracować zdalnie i mieć większą kontrolę nad swoim czasem i karierą. Ta elastyczna forma zatrudnienia daje giggersom większą niezależność i swobodę w wyborze projektów oraz harmonogramu pracy. Giggersi często oferują swoje usługi za pośrednictwem platform online, specjalistycznych portali zleceniowych lub nawiązują bezpośrednie kontakty z klientami.
Gig economy – jak giggersi wpływają na rynek pracy?
Do modelu pracy giggersów odnosi się gig economy, znana również jako gospodarka dorywcza lub ekonomia zleceń. Dla rynku pracy giggersi oznaczają nowe możliwości, ale także wyzwania. Firmy mogą łatwo angażować specjalistów na krótkoterminowe projekty, otrzymując tym samym dostęp do specjalistycznej wiedzy i umiejętności bez konieczności długoterminowego zatrudnienia. Usługodawcy mogą swobodnie wybierać klientów i projekty, w które chcą się zaangażować, oraz budować swoją renomę jako niezależni specjaliści.
Jednak gig economy nie jest pozbawione kontrowersji. Niektórzy krytycy twierdzą, że giggersi są narażeni na brak stabilności i ochrony socjalnej, a także mogą doświadczać niepewności finansowej z powodu nieregularnych dochodów. Konieczność zapewnienia prawnych regulacji i standardów dotyczących warunków pracy oraz bezpieczeństwa socjalnego jest przedmiotem debaty w zasadzie odkąd giggersi zaistnieli na rynku pracy.
Nie da się jednak ukryć, że gig-workerzy przyczyniają się także do pozytywnych zmian na rynku pracowników zatrudnionych w tradycyjnej formie. Udział gig-workerów w rynku pracy przyczynił się do znacznego wzrostu świadomości i popularności benefitów związanych z elastycznością czasu pracy i możliwością korzystania z większej ilości czasu wolnego. Wraz z rosnącą liczbą osób pracujących w modelu gig economy pracodawcy zaczęli dostrzegać potrzebę dostosowania się do tych oczekiwań. Elastyczny grafik, umożliwienie pracownikom samodzielnego planowania swojego czasu i możliwość korzystania z dodatkowych dni wolnych stały się ważnymi elementami, które przyciągają i motywują zarówno gig-workerów, jak i pracowników wybierających umowę o pracę. Wprowadzenie takich benefitów pozwala firmom pozostawać konkurencyjnymi na rynku pracy, przyciągać i utrzymywać najlepszych specjalistów oraz budować pozytywny wizerunek pracodawcy.
Kontrakty B2B w branży IT – czego możemy się spodziewać w przyszłości?
Kontrakty B2B w branży IT stanowią istotny element dzisiejszego rynku pracy i nic nie wskazuje na to, że sytuacja ulegnie zmianie. Wzrost popularności modelu gig economy i elastycznych form zatrudnienia przewiduje rosnącą liczbę specjalistów IT pracujących na podstawie umów B2B. Również wraz z dynamicznym rozwojem technologicznym zapotrzebowanie na wykwalifikowanych programistów i specjalistów IT będzie nadal rosło, a kontrakty B2B odpowiadają na potrzebę szybkiego i efektywnego nawiązania czasowej współpracy z osobą posiadającą niezbędne umiejętności i doświadczenie.
Zastosowanie nowych technologii oraz rozwój branży cyfrowej otwierają szerokie możliwości dla specjalistów IT, którzy chcą działać jako niezależni wykonawcy. Kontrakty B2B pozwalają na większą swobodę wyboru projektów i klientów, a także na elastyczne kształtowanie swojej kariery. Rynek usług IT będzie się rozwijał, a kontrakty B2B będą stanowić podstawę relacji między dostawcami usług IT a klientami. Wzrost zapotrzebowania na specjalistyczne rozwiązania IT stwarza perspektywy dla przedsiębiorstw IT, które umiejętnie zarządzają kontraktami B2B i dostosowują się do zmieniających się warunków rynkowych. Warto jednak zauważyć, że zmiany w przepisach prawnych i regulacjach dotyczących pracy na umowach B2B mogą wpłynąć na przyszłe kształtowanie się tej formy zatrudnienia.
Bardzo często kandydaci stoją przed dylematem, jaką formę współpracy wybrać z nowym pracodawcą/zleceniodawcą, czy umowę o pracę, czy może kontrakt w ramach jednoosobowej działalności gospodarczej (kontrakt B2B). Należy pamiętać, że są to dwie odrębne formy zatrudnienia. Umowa o pracę jest bezpieczniejsza z punktu widzenia kandydata, ponieważ gwarantuje przyszłemu pracownikowi płatne zwolnienia lekarskie, urlopy, nadgodziny czy wprost określone terminy wypowiedzenia. Z kolei kontrakt B2B pozwala na większą swobodę. W takim wypadku pracodawca nie będzie mógł narzucić kandydatowi konkretnych godzin pracy, ale w zamian kandydat nie otrzyma płatnego urlopu czy zwolnienia lekarskiego. Zawarcie kontraktu B2B będzie wiązało się również z wyższym wynagrodzeniem "na rękę" dla kandydata oraz możliwością skorzystania opodatkowania w formie ryczałtu (8,5%, 12%, 14%), czy z IP Box (5%). Utrudnieniem tutaj jest jednak to, że kandydat sam będzie musiał opłacić należne składki ZUS, PIT oraz VAT. Wybór nie jest prosty, dlatego każdy powinien przed wyborem konkretnej formy zatrudnienia zastanowić się na czym mu bardziej zależy, czy na większym wynagrodzeniu, czy na płatnych urlopach.
- Danuta Mularczyk, Head of HR w BlueSoft