Zero Trust Security – czym jest i jak wdrożyć?

27 listopada 2013 r. hakerzy uzyskali dostęp do sieci Target, jednej z największych firm handlowych w USA, i wykradli dane 110 milionów użytkowników oraz 40 milionów kart kredytowych. Atak nastąpił ze środka systemu, ponieważ firma „obdarzyła” kontrahentów zbyt dużymi uprawnieniami. Możliwe, że dałoby się temu zapobiec, gdyby organizacja podeszła do cyberbezpieczeństwa na zasadach Zero Trust Security. Co w nich takiego szczególnego?
https://cms.pracuj.pl/content/uploads/2026/06/92_Zero-Trust-Security-zasady-i-implementacja_1-1024x683.jpg

Spis treści:

Co to jest Zero Trust Security?

Dlaczego Zero Trust jest potrzebny?

Jakie narzędzia wspierają Zero Trust Security?

Jak wdrożyć model Zero Trust w organizacji?

Jakie są korzyści z zastosowania Zero Trust Security?

Jakie wyzwania mogą wystąpić podczas implementacji Zero Trust?

FAQ: najczęściej zadawane pytania o Zero Trust Security

Co to jest Zero Trust Security?

Zero Trust Security to model bezpieczeństwa, w którym system nie ufa ani użytkownikowi, ani urządzeniu, ani aplikacji, ani połączeniu, które próbuje uzyskać dostęp. Nawet ktoś/coś jeśli ma do tego uprawnienia, przed ustanowieniem sesji do zasobu, poddawane jest weryfikacji na podstawie:

  • tożsamości,
  • zachowania (np. jest typowe dla tego użytkownika),
  • stanu urządzenia (np. czy laptop ma ochronę endpointową),
  • kontekstu sesji (np. z jakiej lokalizacji następuje logowanie, o jakiej porze, przez jaką sieć),
  • poziomu ryzyka (do jakiej aplikacji i do jakich danych użytkownik chce wejść).

Dlaczego Zero Trust jest potrzebny?

Czy podejście Zero Trust Security („nikomu nie ufaj, wszystko weryfikuj”) jest zasadne? Tak, bo odsetek wykorzystania stron trzecich do naruszeń (jak to miało miejsce w przypadku Target) wzrósł w 2025 r. do 30%. Jednocześnie w 22% ataków nadużycia poświadczeń posłużyło jako początkowy wektor.

Dzieje się tak, bo współczesne przedsiębiorstwa to nie jeden komputer i serwer w piwnicy, tylko praca zdalna za pośrednictwem różnych sieci, konta partnerów, integracje z zewnętrznymi usługami, urządzenia mobilne i smart, środowiska hybrydowe, chmura publiczna, mikroserwisy, konta serwisowe i asystenci AI. Mając tyle potencjalnych luk w bezpieczeństwie, cyberprzestępcy wcale nie muszą forsować firewalla czy VPN-a.

Jakie są zasady Zero Trust?

Zero Trust Security opiera się na 4 zasadach:

  • Weryfikacja tożsamości i kontekstu przy każdym dostępie. Dzięki temu pracownik może bez problemu wejść do firmowego komunikatora, ale już dostęp do systemu kadrowego z prywatnego telefonu bez zabezpieczeń ma odcięty albo ograniczony.
  • Least Privilege, czyli przyznawanie minimalnych uprawnień niezbędnych do wykonania konkretnego zadania. Dzięki temu można uniknąć sytuacji, gdy konto pracownika, który trzy razy zmienił zespół, a może nawet podjął nową pracę, ma dostęp do połowy firmy.
  • Segmentacja i ograniczanie ruchu bocznego. Chodzi nie tylko o podział sieci na VLAN-y, ale też o precyzyjne polityki między aplikacjami, workloadami i danymi.
  • Ciągły monitoring oraz analiza tego, co dzieje się w środowisku. W praktyce oznacza to logi z IdP, EDR-a, systemów sieciowych, chmury i aplikacji połączone najlepiej z automatyczną reakcją. Przykładowo, jeśli konto pracownika nagle zaczyna ściągać duże ilości danych o nietypowej porze, system powinien to zauważyć oraz dołożyć dodatkowe uwierzytelnienie, ograniczyć sesję albo zablokować ją całkowicie.

Jakie narzędzia wspierają Zero Trust Security?

Istnieje wiele narzędzi wspierających Zero Trust Security. Pierwsza grupa to mechanizmy do zarządzania tożsamością i dostępem:

  • IAM porządkuje autoryzację,
  • IGA pomaga w porządkowaniu uprawnień,
  • PAM pilnuje dostępu uprzywilejowanego.

Druga grupa obejmuje rozwiązania wzmacniające proces uwierzytelniania MFA. W modelu tym dostęp jest potwierdzany dodatkowym składnikiem, takim jak kod TOTP z aplikacji autoryzacyjnej, powiadomienie push, klucz sprzętowy zgodny z FIDO2/WebAuthn lub czynnik biometryczny. Developerzy mogą w tym celu wykorzystać OIDC/OAuth 2.0 od Google, Microsoft Entra ID lub inne rozwiązania, takie jak Okta czy Duo. Coraz bardziej rośnie też znaczenie rozwiązań odpornych na phishing oraz podejścia passwordless.

Trzecia grupa to mechanizmy ZTNA, które ograniczają dostęp do konkretnych aplikacji lub zasobów. Przykładowo, jeśli zespół tworzy aplikację wewnętrzną, może zabezpieczyć ją przez proxy, gateway albo connector.

Czwarta grupa obejmuje narzędzia widzące urządzenia i oceniające ich kondycję:

  • EDR/XDR wykrywa zachowania podejrzane na endpointach,
  • UEM/MDM pozwala sprawdzać zgodność urządzenia z polityką firmy.

Na końcu są narzędzia, które składają sygnały w jedną historię i pomagają reagować:

  • SIEM zbiera zdarzenia,
  • UEBA wykrywa odchylenia od normalnych zachowań,
  • SOAR automatyzuje reakcje.

Przeczytaj także: Fakty i mity bezpieczeństwa danych. Jakie zabezpieczenia dziś już nie zadziałają?

Jak wdrożyć model Zero Trust w organizacji?

Wdrożenie Zero Trust Security w organizacji nie polega na zakupie narzędzi z poprzedniego śródtytułu. Zaczyna się od naprawdę dobrego audytu. Na początku trzeba odpowiedzieć na pytania w rodzaju:

  • jakie mamy zasoby,
  • gdzie są dane i kto z nich korzysta,
  • które przepływy są normalne, a które odziedziczone po pięciu projektach i dwóch reorganizacjach,
  • które konta są aktywne i jakie role naprawdę wykonują ich użytkownicy,
  • gdzie istnieją konta uprzywilejowane, konta techniczne, a gdzie integracje z partnerami.

Dopiero mając pełen obraz zasobów i uprawnień użytkowników, można zbudować politykę dostępu, czyli zestaw reguł, które biorą pod uwagę kontekst. Może to wyglądać tak: administrator może zalogować się do panelu produkcyjnego wyłącznie z zarządzanego urządzenia, po MFA, z określonej sieci lub przez wybrany kanał dostępu, a uprawnienia administracyjne dostaje tylko na czas wykonywania zmiany. Ostatni krok to segmentacja oraz wdrożenie narzędzi do monitoringu.

Jakie są korzyści z zastosowania Zero Trust Security?

Zero Trust Security, szczególnie jeśli jego działanie oparto o automatyzację i AI, przynosi przedsiębiorstwu przede wszystkim ogromne oszczędności. Według IBM organizacje wykorzystujące AI w bezpieczeństwie notują średnio o 1,9 mln USD niższy koszt naruszenia zabezpieczeń. Ponadto system ten pomaga spełnić wymagania związane z RODO, bo ustawa zobowiązuje firmy do zapewnienia właściwego poziomu ochrony danych oraz regularnej oceny skuteczności do tego narzędzi. Zero Trust nie tylko je dostarcza, ale też ułatwia ich audyt i całego systemu bezpieczeństwa.

Jakie wyzwania mogą wystąpić podczas implementacji Zero Trust?

Zmiany nie są łatwe. Dlatego największym wyzwaniem podczas wdrażania Zero Trust jest zastąpienie „starego systemu”, który „jakoś działał” od lat, mimo że nikt nie rozumiał w jaki sposób. To nie tylko inwestycja czasu i pieniędzy, ale też walka z ludzkimi przyzwyczajeniami. Dodatkowa autoryzacja, ograniczenie prywatnych urządzeń czy czasowy dostęp do administracji niejeden odbiera jako utrudnienie, a nie postęp.

Przeczytaj także: Jak wykorzystać AI w security?

FAQ: najczęściej zadawane pytania o Zero Trust Security

Co to jest Zero Trust Security?

Zero Trust Security zakłada, że każdy element mający dostęp do sieci może stanowić wektor ataku. Dlatego „nikomu nie ufa i wymaga uwierzytelnienia przy każdym dostępie”. Służy do tego wiele narzędzi, np. do monitorowania działań użytkowników i automatycznej reakcji w razie stwierdzenia zagrożenia.

Jakie zasady stoją za Zero Trust? Jakie zasady stoją za Zero Trust?

Najczęściej mówi się o weryfikacji tożsamości i kontekstu, udzielaniu najmniejszych niezbędnych uprawnień, segmentacji oraz ciągłym monitoringu systemu.

Jakie trudności pojawiają się przy wdrożeniu Zero Trust? Jakie trudności pojawiają się przy wdrożeniu Zero Trust?

Najczęściej są to starsze systemy, nadmiar historycznych uprawnień, rozproszone tożsamości i opór użytkowników wobec nowych zasad logowania czy dostępu. Zero Trust wymaga też dobrej telemetrii i porządku architektonicznego, więc nie sprowadza się do wpięcia zakupionych narzędzi do systemu. Można go jednak wdrażać etapami, a w przewodniku NIST można znaleźć 19 przykładowych implementacji.

Może Ci się spodobać:

Źródła:

  1. https://www.commerce.senate.gov/wp-content/uploads/media/doc/2014%200325%20Target%20Kill%20Chain%20Analysis.pdf
  2. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Kulisy-kradziezy-40-mln-kart-Target-zaplaci-wysoka-cene-7278806.html
  3. https://www.verizon.com/about/news/2025-data-breach-investigations-report
  4. https://www.ibm.com/reports/data-breach
  5. https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX:32016R0679
  6. https://www.nist.gov/publications/implementing-zero-trust-architecture-high-level-document
  7. https://csrc.nist.gov/pubs/sp/800/207/final
the:protocol © 2026 Grupa Pracuj S.A.