#1 Najpierw analiza, potem synteza
Podstawowy i, niestety, częsty błąd w portfolio projektowych, to ściana tekstu, której nikt nie czyta. Jako projektanci sami walczymy o to, żeby użytkownikom życie ułatwić i skrócić drogę decyzyjną. Dlaczego zapominamy o tym, kiedy siadamy do opisywania własnych projektów?
Zanim „wrzucisz” projekt do portfolio, warto poświęcić trochę czasu i energii na spisanie wszystkiego, co wydaje Ci się ważne. Potem przejdź do etapu analizy, a następnie bezlitosnej syntezy. Na czym to polega? Wytnij wszystko to, co niepotrzebne i podkreśl to, co najciekawsze. Masz wątpliwości albo trudno idzie Ci redukcja informacji? Porozmawiaj z osobami, które realizowały ten projekt z Tobą albo skonsultuj się wśród znajomych projektantów. Zapytaj, co wydaje się nudne, powtarzalne i mało odkrywcze.
Mamy dla Ciebie kilka zadań w tym temacie.
👉 Wybierz 3 najciekawsze projekty, które realizowałaś/eś.
👉 Opisz je tak, jak najbardziej wciągający serial na Netfliksie. Nie wiesz jak? Patrz punkt niżej.
👉 Poczytaj o podstawowych zasadach storytellingu – wciągnij ludzi w swój świat, nawet jeśli walczysz o dodatkowe sekundy ich uwagi rekruterek i rekruterów. Zagraj liczbami (jako ludzie kochamy statystyki!), pokaż efekt „before/after”, napisz o największych odkryciach i tzw. insightach, które wybrzmiały w Twoim procesie projektowym.
#2 Do sedna
Badania przeprowadzone przez TheLadders (serwis pośrednictwa pracy), sugerują, że rekruterzy poświęcają średnio około 6 sekund na zapoznanie się z CV kandydata. Na portfolio przeznaczają niewiele więcej czasu. Warto zatem zadbać o konkretną formę, która będzie łatwa „do konsumpcji i od razu podbije komunikaty: jak pracujesz, jaki masz zestaw kompetencji i w czym się specjalizujesz.
Postaw na krótkie przedstawienie kontekstu projektu. Nudne artefakty wielokrotnie powielane w portfolio UX Designerów (czyt. persony) zachowaj wyłącznie dla siebie. Wybierz te smaczki, które wpłynęły na największe zwroty akcji w projekcie.W portfolio posługuj się tym językiem, który jest użyty w ogłoszeniu.
Opracowywanie case study potraktuj jako wyzwanie projektowe pod tytułem „Mam 30 sekund, żeby ktoś zrozumiał, co robiłam/em w projekcie, z jakim sukcesem i jak to odpowiedziało na potrzeby biznesowe”.Zamiast długich zdań postaw na konkretne hasła, które zostaną w głowie. Zamiast pokazywania wszystkich ekranów, przygotuj smakowitą selekcję tych widoków, które „robią robotę”. Portfolio to tak naprawdę jeden z pierwszych punktów styku z osobą rekrutującą, gdzie projektujesz user experience. Kieruj się tymi zasadami, co przy rozwiązywaniu projektowych problemów.
