Wielki brat na francuskich igrzyskach olimpijskich?

Mimo sprzeciwu organizacji społecznych z całej Europy francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło specustawę olimpijską i tym samym zatwierdziło wprowadzenie algorytmicznego nadzoru wideo w związku z organizacją Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w Paryżu w 2024 roku.
https://cms.pracuj.pl/content/uploads/2023/06/olimpiada-1.jpg

W tym artykule

  • Francja rozważa wprowadzenie nadzoru wideo z wykorzystaniem AI na czas organizacji Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2024 r.
  • Przeciw takiemu rozwiązaniu protestują organizacje obywatelskie, twierdząc, że to niebezpieczny krok w kierunku legalizacji automatycznej inwigilacji.

Spis treści

  1. AI do walki z terroryzmem, czy w służbie systemu nadzoru?
  2. „To inwigilacja” – mówią organizacje społeczne

Choć przyjęcie ustawy przez Zgromadzenie Narodowe to nie koniec procesu legislacyjnego i możliwe jest jeszcze wprowadzenie poprawek, już sam jej projekt wywołał dyskusję nad rolą sztucznej inteligencji w monitoringu miejskim oraz sprzeciw organizacji obywatelskich. Pod listem otwartym przeciw ustawie, przygotowanym przez European Center for Not-for-Profit Law, podpisało się aż 38 europejskich organizacji, w tym polski Panoptykon.

AI do walki z terroryzmem, czy w służbie systemu nadzoru?

Póki co alarmujące głosy, płynące z organizacji takich Amnesty International, na niewiele się zdają. Cały czas istnieje prawdopodobieństwo ujęcia w ramy prawne rozwiązań, których nie przewidują w tej chwili nawet przepisy unijne.

A jakie to dokładnie rozwiązania? Kontrowersyjna ustawa zakłada, że począwszy od wiosny tego roku do 30 czerwca 2025 r. we Francji – wyłącznie w celu zapewnienia bezpieczeństwa imprez sportowych, rekreacyjnych lub kulturalnych – będzie można wypróbować opartą na algorytmach technologię monitoringu video.

Monitoring wizyjny prowadzony byłby z dronów oraz z kamer stacjonarnych umieszczonych na stadionach i w ich okolicach, a także w środkach transportu publicznego i na ulicach miast. Zebrane w ten sposób nagrania byłyby następnie przetwarzane przy użyciu algorytmu, aby wykrywać potencjalne zagrożenia – takie jak na przykład akty terrorystyczne. Już przetworzone i skategoryzowane przez AI dane byłyby automatycznie przesyłane do policji i innych służb bezpieczeństwa, aby te mogły podjąć stosowne działania.

 „To inwigilacja” – mówią organizacje społeczne

Władze francuskie podkreślają, że system nie przewiduje rozpoznawania twarzy, przetwarzania danych biometrycznych oraz automatycznego łączenia ich z innymi procesami przetwarzania danych osobowych. Ma być też rozwiązaniem tymczasowym.

Jednak European Center for Not-for-Profit Law (ECNL) wystosowało list otwarty, sprzeciwiający się planowi inwigilacji z użyciem AI. Twórca i sygnatariusze listu twierdzą, że wprowadzając możliwość nadzoru wideo z wykorzystaniem AI, Francja stanie się pierwszym członkiem UE, który zalegalizowałby automatyczną inwigilację, naruszającą międzynarodowe prawa człowieka.

W ocenie przeciwników ustawy ustanowienie precedensu będzie przekroczeniem Rubikonu, a raz wdrożone technologie, raczej nie znikają. Za przykład podają Igrzyska Olimpijskie w Londynie w 2012 r. – wprowadzony na ich okoliczność monitoring, pozostał w mieście w formie powszechnego nadzoru wideo.

the:protocol © 2026 Grupa Pracuj S.A.