Producenci chipów walczą z ograniczeniami na „forever chemicals"

Intel i inne firmy produkujące półprzewodniki połączyły siły z producentami przemysłowymi, aby walczyć z amerykańskimi ograniczeniami dotyczącymi stosowania „wiecznych chemikaliów", czyli substancji, które bardzo powoli rozkładają się w środowisku.
https://cms.pracuj.pl/content/uploads/2023/09/3.jpg

W tym artykule

  • Ustawodawcy w USA i UE dążą do ograniczenia stosowania i produkcji substancji chemicznych znanych jako „wieczne chemikalia” lub PFAS.
  • Na niwie amerykańskiej działania te nabierają rozpędu, dlatego przemysł i producenci elektroniki łączą siły, by odwrócić trend.
  • Argumentują, że PFAS to ważny element produkcji, póki co nie do zastąpienia.

Spis treści

  1. Ograniczenia dla związków z grupy PFAS
  2. Przemysł jest przeciw
  3. Rząd USA wprowadza zmiany

Na temat stosowania „wiecznych chemikaliów” (znanych też jako PFAS) w różnych gałęziach przemysłu a także w produkcji opakowań do żywności, tekstyliów czy elektroniki od lat toczą się dyskusje. Ponadto równolegle prowadzone są instytucjonalne działania w USA i UE, by prawnie zakazać lub ograniczyć ich wykorzystanie w przemyśle.

PFAS to syntetyczne związki perfluorowane, które w prosty sposób przedostają się do napojów, żywności, powietrza, ale też kurzu czy ziemi uprawnej. Kumulują się w organizmie człowieka z negatywnym skutkiem dla jego zdrowia. Wysokie stężenie substancji PFAS w organizmie może osłabiać układ odpornościowy, zmniejszyć wzrost niemowląt oraz zwiększyć ryzyko chorób nowotworowych i problemów hormonalnych.

Ograniczenia dla związków z grupy PFAS

W prawie UE nie tylko istnieją już takie ograniczenia, lecz także planowane jest wprowadzenie kolejnych. W tym roku pięć państw europejskich złożyło do Europejskiej Agencji ds. Chemikaliów propozycję zmian w przepisach. Inicjatorzy chcą nowych ograniczeń dla związków z grupy PFAS – z wyłączeniem ograniczeń dla związków PFAS, które łatwo ulegają rozkładowi.

W Stanach Zjednoczonych batalie o wprowadzenia federalnych zakazów czy ograniczeń w wytwarzaniu i stosowaniu PFAS – z coraz lepszym skutkiem – prowadzą obrońcy zdrowia publicznego i środowiska. Obecnie ponad 30 stanów USA rozważa wprowadzenie regulacji dotyczących „wiecznych chemikaliów”. Stosowne projekty ustaw przeszły już w Kalifornii (w 2022 r.) i w Maine (w 2021 r.). Restrykcyjną ustawę, zakazującą niektórych produktów z dodatkiem PFAS, ma stan Minnesota.

Przemysł jest przeciw

Przeciwko tym ustawom protestuje Semiconductor Industry Association. Członkami organizacji są m.in. Intel, IBM, Nvidia. Producenci półprzewodników zgłaszają, że w efekcie takich ustaw jak ta w Minnesocie, zakazane będą tysiące produktów, w tym elektronika. Ostrzegają też, że zakazy mogą zakłócić dostawy półprzewodników, ponieważ nie wiadomo czym zastąpić PFAS wykorzystywane do ich produkcji.

Powstała nawet koalicja – Sustainable PFAS Action Network, która skupia firmy produkujące i wykorzystujące związki PFAS w swoich produktach. Jednym z jej inicjatorów był Intel.

Rząd USA wprowadza zmiany

Agencja Ochrony Środowiska (The Environmental Protection Agency) w marcu br. zaproponowała ograniczenie zawartości „wiecznych chemikaliów” w wodzie pitnej, argumentując to ochroną zdrowia Amerykanów. Projekt jest jeszcze w konsultacjach społecznych, ale docelowo ma służyć wypracowaniu nowych zasad ograniczania PFAS, które EPA chce sfinalizować do końca tego roku.

Oznacza to, że wzrastająca świadomość negatywnego oddziaływania chemikaliów w USA przekłada się na realne działania prawne nie tylko na poziomie stanowym, lecz także federalnym.

the:protocol © 2026 Grupa Pracuj S.A.