Zacznijmy od przypowieści
Mądrość tłumu, zwana inaczej kolektywną mądrością to koncepcja sugerująca, że grupy osób, pracujące razem lub konfrontujące swoje opinie, są w stanie podejmować lepsze decyzje lub dokonywać szacunków dokładniejszych niż pojedynczy ekspert. Opowiada o tym taka oto przypowieść:
„W pewnym mieście odbywał się jarmark, na którym zorganizowano zabawę polegającą na szacowaniu wagi byka wystawionego na głównym placu. Zadaniem ludzi było odgadnięcie, ile waży byk i wrzucenie swojego głosu do urny. Organizator jarmarku postawił tezę, że ludzie są z natury głupi i nie będą w stanie oszacować poprawnie wagi zwierzęcia. Jednak, gdy po zakończeniu zabawy, organizatorzy zsumowali wszystkie głosy i obliczyli średnią… okazało się, że wynik jest bardzo bliski rzeczywistej wadze byka!”
Przypowieść przypowieścią, ale w mojej dotychczasowej karierze zdarzyło mi się przeprowadzić podobne ćwiczenie kilkanaście razy. Tym razem uczestnicy szkolenia nie szacowali wagi byka, a… moją. Na początku każda z osób miała samodzielnie zastanowić się, ile mogę ważyć, a następnie grupa liczyła średnią ze swoich głosów.
Zazwyczaj średnia była bardzo blisko mojej realnej wagi (którą wcześniej ja sama zapisywałam na karteczce, żeby nie było wątpliwości, co do przebiegu ćwiczenia). Co ciekawe niektóre pojedyncze odpowiedzi potrafiły się różnić nawet o 5-6 kg od prawidłowej odpowiedzi. Zresztą, zachęcam do przeprowadzenia podobnego eksperymentu w grupie kilkunastu osób – możecie spróbować oszacować kogoś wzrost czy na przykład wysokość budynku. Myślę, że istnieje duża szansa, że przemówi Wasza kolektywna mądrość i uśredniony szacunek będzie bliski realnej wartości.
Podsumowując, kolektywna mądrość mówi o tym, że w niektórych sytuacjach tłum może być „mądrzejszy” niż jego pojedynczy członkowie. W związku tym, kiedy pracujecie razem w zespole, na przykład nad przygotowaniem zadania i oszacowaniem jego pracochłonności, korzystajcie z mądrości tłumu! Istnieje duże prawdopodobieństwo, że zaprowadzi Was to do lepszych decyzji i szerszego spojrzenia na problem. W dodatku, wspólnie dyskutując nad konkretnymi pomysłami dacie sobie przestrzeń na to, aby mieć takie samo zrozumienie problemu, jak i jego rozwiązania.
Praca w zespole a mądrość tłumu
Bardzo często, świadomie lub nieświadomie, mądrość tłumu wykorzystywana jest podczas procesu doskonalenia Product Backlogu, czyli refinementu. Refinement polega na dzieleniu elementów Product Backlogu na mniejsze, bardziej precyzyjnie zdefiniowane kawałki oraz na ich uszczegółowieniu. Dzięki takiemu podejściu do przygotowania zadań zyskuje się:
- lepsze zrozumienie wymagań, dzięki przedyskutowaniu kluczowych elementów, pytaniom i zderzeniu różnych perspektyw;
- doprecyzowanie zadań i przygotowanie ich do realizacji przez zespół;
- wczesne wykrycie potencjalnych problemów, ponieważ podczas refinementu niezwykle ważna jest dyskusja na temat tego: „co potencjalnie może pójść nie po naszej myśli”;
- szacowanie pracochłonności zadania, a dzięki temu możliwe jest lepsze planowanie i alokacja zasobów – proces szacowania to też wspaniała okazja do upewnienia się, czy wszyscy tak samo rozumieją złożoność zadania;
- wymianę wiedzy i doświadczeń, gdy w zespole przekazywana jest wiedza od osób, które dłużej pracują w projekcie, do tych, które niedawno dołączyły;
- podczas refinementu omawiane są nie tylko wymagania biznesowe, ale również techniczne, tzw. NFR (ang. Non-Functional Requirements), bugi czy udoskonalenia techniczne. A to zmniejsza szansę powstania długu technicznego, który ma przełożenie na jakość tworzonego przez zespół produktu;
- zaufanie i poczucie przynależności, bo taka wspólna praca nad czymś wpływa na budowanie zespołowości;
Aby móc czerpać korzyści z kolektywnej mądrości warto zaopiekować kilka obszarów podczas pracy w grupie. Po pierwsze należy dawać sobie w ogóle szansę na wymianę myśli i spostrzeżeń w zespole. Po drugie dobrze, jeżeli podczas dyskusji stworzymy przestrzeń dla każdej z osób, by mogła zabrać głos i podzielić się swoją opinią. Po trzecie warto omówić skrajne opinie lub szacunki, żeby upewnić się, skąd one się wzięły. I co ważne, warto poznać, jakie istnieją style funkcjonowania i zrozumieć, że każdy z nas jest inny i inaczej odnajduje się w pracy w grupie. Kto wie, może to temat na kolejny artykuł.
W każdym razie, na początek taka mała wskazówka: jeżeli kochasz pracę w grupie i jesteś frontmenem/frontmenką, to zadbaj o przestrzeń dla innych na wypowiedzenie ich myśli i zebranie opinii. Natomiast jeśli cenisz sobie indywidualizm i samodzielność, to postaraj się czasem wysunąć wzrok znad komputera i pomóc zespołowi skorzystać z kolektywnej mądrości.
